o mnie

Moje zdjęcie
Cechy charakteru w postaci sumienności i rzetelności, szeroka wiedza w szczególności z zakresu prawa rodzinnego, prawa pracy, prawa zobowiązań oraz doświadczenie procesowe gwarantują prowadzenie spraw w sposób profesjonalny i skierowany na osiągnięcie właściwego rezultatu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRAWO ZOBOWIĄZAŃ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRAWO ZOBOWIĄZAŃ. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Ukarz (umownie)

I. Odpowiedzialność na zasadach ogólnych
Podstawowym problemem podczas dochodzenia należności z tytułu powstałej szkody na tle zobowiązań umownych jest konieczność wykazania szkody (damnum emergens bądź lucrum cessans). Co więcej, osoba dochodząca roszczenia naprawienia szkody na zasadach ogólnych (art. 471 Kodeksu Cywilnego) musi ponadto udowodnić, że do powstania szkody doszło na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania.

W konsekwencji dopiero zaistnienie następujących trzech przesłanek:
a) niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania,
b) wykazanie związku przyczynowego,
c) powstanie szkody,
pozwala na skierowanie roszczenia przeciwko nielojalnemu kontrahentowi.

W związku z powyższym okazuje się, że droga pozwalająca na naprawienie szkody ex contractu często jest utrudniona, a nieraz zaspokojenie roszczenia staje się nawet niemożliwe. Tym samym warto zabezpieczyć się już na etapie zawierania umowy dzięki wprowadzeniu klauzuli kary umownej.

II. Kara umowna
W zakresie kary umownej należy odnieść się do treści przepisów art. 483 Kodeksu Cywilnego oraz art. 484 Kodeksu Cywilnego.

Art. 483. § 1. Można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna).
§ 2. Dłużnik nie może bez zgody wierzyciela zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej.

Art. 484. § 1. W razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły.
§ 2. Jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana.

Przede wszystkim, jak wynika z powyższych przepisów i co jest również przyjęte w orzecznictwie, kara umowna może być zastrzeżona jedynie w przypadku zobowiązań niepieniężnych.

Zobowiązania niepieniężne w najprostszym ujęciu różnią się od zobowiązań pieniężnych tym, że w przypadku tych drugich świadczeniem dłużnika jest zapłata określonej ceny (tzw. kwota pieniężna).

Ustawodawca celowo wprowadził powyższe ograniczenie, albowiem ochrona wykonania zobowiązań niepieniężnych występuje w postaci odsetek umownych lub ustawowych, natomiast sama istota kary umownej decyduje o tym, że może być zastrzeżona jedynie przy zobowiązań niepieniężnych.

Szeroki katalog zobowiązań niepieniężnych obejmuje również takie, które mogą powstać na mocy umów sprzedaży czy umowy o dzieło. Na przykład strony mogą przewidzieć kary umowne w zakresie obowiązku zarówno wydania przedmiotu sprzedaży czy opóźnienia podczas wykonywania dzieła, jak również jego odebrania. W rzeczywistości zatem praktycznie w każdym stosunku obligacyjnym można wprowadzić klauzulę kary umownej.

Największą zaletą kary umownej, a tym samym jej największą przewagą nad dochodzeniem roszczeń na zasadach ogólnych (art. 471 Kodeksu Cywilnego) jest zwolnienie osoby dochodzącej naprawienia szkody od obowiązków wykazania zarówno szkody, jak również związku przyczynowego między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania a wystąpieniem szkody.

Tym samym osoba dochodząca roszczeń z tytułu zastrzeżonej w umowie kary umownej zobligowana jest jedynie do wykazania, że dłużnik nie wykonał lub nienależycie wykonał zobowiązanie.

Już w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1968 r. sygn. akt II CR 419/67 wskazuje się na różnicę między dochodzeniem roszczeń na zasadach ogólnych a dochodzeniem kary umownej: Kara umowna przewidziana w art. 483 k.c. stanowi odszkodowanie umowne i jak każde odszkodowanie przysługuje na zasadzie winy. Od odszkodowania sensu stricto kara umowna różni się tylko tym, że należy się bez względu na wysokość szkody.

Podsumowując: kara umowna pozwala na uproszczenie dochodzenia roszczenia w zakresie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego przez nielojalnego kontrahenta. Strony mogą kształtować kary umowne w sposób ograniczony jedynie zasadą swobody umów, a wprowadzenie zabezpieczenia, jakie stanowi kara umowna, jest uzasadnione z dwóch względów. Po pierwsze, procedura związana z dochodzeniem naprawienia szkody na zasadach ogólnych w wielu przypadkach może być znacznie utrudniona, a nawet ostatecznie niemożliwa do przeprowadzenia. Po drugie, w obecnym kształcie obrotu gospodarczego w większości wypadków przedsiębiorcy nie mogą sobie pozwolić na znaczący ubytek kapitału i długotrwały proces dochodzenia roszczeń.


Oczywiście należy pamiętać, że dłużnik może bronić się przed sądem, twierdząc, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania miało miejsce bez jego winy, a nadto może zgłaszać zarzut miarkowania kary umownej.

czwartek, 12 grudnia 2013

ODPOWIEDZIALNOŚĆ WSPÓLNIKA WSTĘPUJĄCEGO DO SPÓŁKI CYWILNEJ

Zasady dotyczące funkcjonowania spółki cywilnej zostały zawarte w art. 860-875 k.c. We wskazanych przepisach nie uregulowano jednak w żaden sposób kwestii zmiany podmiotowej spółki cywilnej w zakresie wstąpienia do niej nowego wspólnika poza możliwością wejścia do niej w ramach dziedziczenia udziałów po zmarłym wspólniku.

Wobec powyższego ugruntowały się dwa przeciwstawne poglądy:
a) konserwatywny – wstąpienie do spółki cywilnej nowego wspólnika nie jest możliwe, a przejęcie przez niego zobowiązań spółki może odbywać się jedynie przez rozwiązanie pierwotnej spółki i zawiązanie nowej już z udziałem „wstępującego”;
b) elastyczny – nowy wspólnik może wstąpić do spółki cywilnej bez konieczności rozwiązywania pierwotnej i zawiązywania nowej spółki, o ile uzyska zgodę pozostałych wspólników i zostanie zmieniona umowa spółki cywilnej.

W mojej opinii jedynie elastyczne podejście do zmian podmiotowych spółki cywilnej jest prawidłowe. Przede wszystkim zasada swobody umów zawarta w art. 3531 k.c. wskazuje, że na każdym etapie działalności spółki cywilnej możliwe są zmiany podmiotowe, ponieważ decydujące znaczenie ma wola stron umowy, które mogą dowolnie kształtować sferę podmiotową spółki cywilnej. Ponadto uniemożliwienie wspólnikom spółki cywilnej dokonywania takich zmian mogłoby zostać uznane za niezasadne z uwagi na fakt, że zmiany takie mogą zachodzić w spółkach prawa handlowego. W szczególności należy zwrócić uwagę, że w spółce cywilnej kwestia odpowiedzialności solidarnie obciążającej wspólników jest znacznie przejrzystsza niż w przypadku innych rodzajów spółek.

Także orzecznictwo jednoznacznie wskazuje, że zmiana podmiotowa spółki cywilnej może odbywać się w sposób elastyczny w postaci wyrażenia woli wspólników (por. uchwałę SN z dnia 21 listopada 1995 r., sygn. akt III CZP 160/95, jak również wyrok SN z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt V CK 434/05, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 13 września 2012 r., sygn. akt II SA/Go 529/12, wyrok SA w Łodzi z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. I ACa 1421/12).

Interesującym zagadnieniem jest kwestia odpowiedzialności nowego wspólnika za zobowiązania:
1) jednorazowe – upływ czasu nie wpływa na rozmiar świadczenia, a co najwyżej wiąże się z terminem jego wykonania (zakup towaru, zaciągnięcie kredytu);
2) okresowe – stałe dostarczanie przez okres trwania stosunku zobowiązaniowego w określonych, powtarzających się odstępach czasu pewnej ilości rzeczy zamiennych lub kwoty pieniędzy, które jednak nie składają się na określoną z góry całość, lecz każda z części jest samoistnym świadczeniem (renta, czynsz, alimenty);
3) ciągłe – nie sposób w nim wyodrębnić poszczególnych działań dłużnika, które mogłyby być potraktowane jako samoistne świadczenia albo jego części. Ich istota sprowadza się bowiem do określonego, stałego zachowania się dłużnika w czasie trwania zobowiązania (dostarczanie gazu lub energii, prowadzenie rachunku bankowego, świadczenie usług marketingowych).

W myśl reguły, że za zobowiązania spółki cywilnej odpowiadają osoby, które w chwili ich powstania były wspólnikami spółki, wstępujący nie będzie odpowiadał za zobowiązania jednorazowe powstałe przed jego przystąpieniem. Podobnie z uwagi na możliwość podziału zobowiązań okresowych wstępujący będzie odpowiadał jedynie za tę ich część, która powstała po jego przystąpieniu.
Ponadto w obu przypadkach należy przyjąć, że w myśl art. 3531 k.c. wstępujący może przyjąć odpowiedzialność także za wcześniejsze zobowiązania spółki – podjęte przed jego wstąpieniem do spółki.

W inny sposób rozstrzyga się kwestię zobowiązań ciągłych. W tym wypadku należy wskazać, że charakter tego typu zobowiązań skutkuje koniecznością przyjęcia odpowiedzialności za nie przez wstępującego. Taka sytuacja zachodzi w szczególności, jeżeli w wyniku następczego nienależytego wykonywania zobowiązania nastąpiło oświadczenie w zakresie rozwiązania bądź odstąpienia od umowy, których rezultatem było powstanie roszczenia. Powyższy wywód pozostaje w zgodzie z tezą zawartą w wyroku SN z dnia 25 lipca 2002 r., sygn. akt III CKN 1063/2000: odpowiedzialność wspólnika spółki cywilnej za zobowiązania spółki (art. 864 kc) obejmuje zobowiązania powstałe wskutek odstąpienia przez kontrahenta spółki od umowy, z żądaniem zwrotu świadczenia, niezależnie od składu osobowego spółki cywilnej z daty zawarcia tej umowy.


Mimo że wstępujący nie brał udziału przy zawieraniu zobowiązania o charakterze ciągłym, to zgodnie z powyższą argumentacją ponosi za nie odpowiedzialność, w tym odpowiedzialność za nienależyte wykonywanie. Należy szczególnie podkreślić, że w tym wypadku zmiana podmiotowa mogłaby dotyczyć wszystkich wspólników, a wówczas wierzyciel byłby uprawniony do skutecznego dochodzenia swoich roszczeń nie od pierwotnych wspólników spółki cywilnej, z którymi zawierał zobowiązanie o charakterze ciągłym, ale od aktualnych wspólników spółki cywilnej, na potrzeby niniejszego artykułu zwanych wstępującymi.

środa, 11 grudnia 2013

UCHYLENIE ODPOWIEDZIALNOŚCI SOLIDARNEJ WSPÓLNIKÓW SPÓŁKI CYWILNEJ


Spółka cywilna jest najprostszą i z tego względu najczęściej spotykaną formą prowadzenia wspólnych interesów gospodarczych. W odróżnieniu od spółek prawa handlowego, w tym spółek osobowych, opiera się na znacznie bardziej przejrzystych zasadach i jest wolna od zbędnego formalizmu. Taki sposób prowadzenia działalności gospodarczej wiąże się jednak z dosyć istotnym mankamentem – solidarną odpowiedzialnością wspólników za zobowiązania spółki.

Norma prawna, zawarta w art. 864 k.c. w postaci jednego zwięzłego zdania: za zobowiązania spółki wspólnicy odpowiedzialni są solidarnie, ukazuje podstawową zasadę funkcjonowania spółki cywilnej – za zobowiązania wynikające z prowadzenia działalności gospodarczej w ramach spółki cywilnej wspólnicy odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem.
Powyższa reguła oznacza, że wierzyciel może żądać w całości lub części świadczenia od wszystkich wspólników, od kilku z nich lub od każdego z osobna do momentu zaspokojenia świadczenia.

Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie (por. wyrok SN z dnia 4 lutego 2004 r., sygn. akt I CK 150/03) przyjmuje się, że zobowiązaniami spółki cywilnej są wszelkie zobowiązania powstałe dla osiągnięcia przez nią celu gospodarczego określonego w umowie. Tytuł powstania jest w tym przypadku obojętny, a zobowiązania mogą wynikać z:
- umów zawartych przez jednego ze wspólników umocowanego do reprezentacji (w granicach, w jakich jest uprawniony do prowadzenia jej spraw),
- czynów niedozwolonych i bezpodstawnego wzbogacenia,
- powinności o charakterze publicznoprawnym (np. nieuregulowane zobowiązania podatkowe).

Praktyka funkcjonowania spółek cywilnych na rynku pokazuje, że niewłaściwie dobrany partner biznesowy, z którym została zawarta tego typu spółka,  potrafi doprowadzić pozostałych wspólników nawet do bankructwa.

Z tego względu warto pamiętać, że istnieją sposoby, by uniknąć odpowiedzialności za działania nielojalnego partnera biznesowego. Uchylenie się od odpowiedzialności solidarnej wspólników za zobowiązania może nastąpić w trzech przypadkach:
1) Gdy umowa spółki cywilnej lub uchwała podjęta przez wspólników wymagała do zaciągnięcia zobowiązania spełnienia dodatkowych warunków (np. dwuosobowej reprezentacji, osobnej uchwały wspólników etc.), które ograniczały uprawnienie do reprezentacji spółki z art. 866 k.c.
2) Gdy charakter zaciąganego zobowiązania wymagał dwuosobowej reprezentacji, co oznacza, że przy tego typu czynnościach prawnych udzielający zobowiązania zwyczajowo wymagał zgody dwóch wspólników.
3) Gdy samo zobowiązanie nie miało charakteru zobowiązania spółki cywilnej, lecz było zobowiązaniem osobistym wspólnika (np. wspólnik kupił samochód na kredyt dla członka swojej rodziny, lecz złożył podpis w imieniu spółki cywilnej i przyłożył jej pieczątkę).

Wskazane powyżej przykłady wymagają przeprowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego, które pozwoli na uchylenie odpowiedzialności solidarnej. Jest to możliwe np.:
  • przez wskazanie, że zobowiązanie miało charakter zobowiązania osobistego wspólnika, który je zaciągał,
  • z uwagi na niewłaściwą reprezentację,
  • ze względu na fakt, że zobowiązanie nie powstało dla osiągnięcia przez spółkę celu gospodarczego określonego w umowie.


Należy również pamiętać, że wspólnik odpowiada jedynie za zobowiązania powstałe w czasie, gdy pozostawał wspólnikiem spółki. Zobowiązania powstałe po jego wystąpieniu z niej już go nie dotyczą.